Gdy temperatury zaczynają spadać, a powietrze staje się coraz bardziej suche, nasze dłonie jako jedne z pierwszych odczuwają skutki zmieniającej się pogody. Jesień i zima to okres, w którym skóra rąk potrzebuje wyjątkowej troski, a dobry krem do rąk staje się nie tylko kosmetykiem, ale codziennym sprzymierzeńcem w walce z przesuszeniem, spierzchnięciem i podrażnieniami.
Dlaczego skóra dłoni wysycha szybciej?
Dłonie pokryte są cienką warstwą skóry, która posiada niewiele gruczołów łojowych. To oznacza, że naturalna bariera ochronna jest tu zdecydowanie słabsza niż w innych partiach ciała. Kiedy nadchodzą chłodniejsze miesiące, kilka czynników dodatkowo pogarsza jej kondycję:
-
niska temperatura i wiatr, które powodują szybkie odparowywanie wody ze skóry,
-
suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, wysuszające skórę od środka,
-
częste mycie i dezynfekcja dłoni, które naruszają naturalny płaszcz hydrolipidowy,
-
mniejsza produkcja sebum, charakterystyczna dla zimnych pór roku.
Efekt? Skóra staje się szorstka, zaczerwieniona, napięta i bardziej skłonna do pęknięć.
[product id="994, 995, 2051, 996"]
Jaki krem do rąk wybrać w okresie jesienno-zimowym?
W chłodniejsze miesiące najlepiej sprawdzają się kremy o gęstszej, bardziej odżywczej formule. Warto zwrócić uwagę na produkty zawierające:
-
masło shea,
-
glicerynę,
-
pantenol,
-
alantoinę,
-
oleje roślinne (np. migdałowy, arganowy),
-
ceramidy,
-
mocznik (szczególnie przy bardzo suchej skórze).
Dobrze, jeśli krem dodatkowo tworzy film ochronny, zabezpieczający dłonie przed zimnem i wiatrem, a jednocześnie szybko się wchłania, by można było korzystać z niego nawet w ciągu dnia.
Jesień i zima to wyjątkowo wymagający czas dla skóry dłoni. Chłód, wiatr i suche powietrze sprawiają, że staje się ona podatna na przesuszenie i uszkodzenia. Dlatego dobrze dobrany krem do rąk to absolutne must-have sezonu. Warto po niego sięgać regularnie, aby nawet w najzimniejsze dni cieszyć się gładką, miękką i zdrowo wyglądającą skórą.